Łykaj łyko, czyli pasta z awokado w 8 minut

pasta z awokadoW moim domu awokado to temat tabu. Nikt w zasadzie nie używa jego nazwy. Jej wypowiadanie może grozić przyznaniem się do sympatyzowania z tym szemranym owocem. Zamiast niej używa się innych określeń: „łyko”, „wilcze łyko”, „zielone drewno” albo „to zielone paskudztwo”

W związku z tym, że to paskudztwo jest też parszywie zdrowe i – jak dla mnie – smaczne, często je kupuję. Jak wybrać dobre awokado? Otóż wcale niełatwo. Nie powinno być twarde, bo będzie gorzkie w smaku. Idealne awokado jest średnio miękkie. Po prostu musisz nauczyć się wymacywać dobre awokado (przepraszam – łyko), a później robić z niego pastę kanapkową, w której je przemycisz, aby wszyscy je zjedli 😛 Oto ona:

Pasta kanapkowa z awokado i jajka:

SKŁADNIKI:

  • 1 dobre awokado
  • 3-4 jajka wiejskie (ekologiczne)
  • łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki majonezu (już wkrótce dodam przepis na domowy majonez)

  • PRZYGOTOWANIE:
    1. Jajka ugotuj na twardo
    2. Obierz awokado (jeśli nie używasz całego na raz, pozostaw owoc w lodówce razem z pestką, wówczas nie ściemnieje)
    3. Rozgnieć awokado widelcem lub rozdrobnij blenderem
    4. Skrop rozgniecione awokado sokiem z cytryny
    5. Dodaj jajka i wszystko rozdrobnij widelcem.
    6. Dodaj majonez.

    Proste, prawda? A jakie dobre! Dobre paskudztwo. Mniam, mniam łyko 😀

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *